Tag Archive: ogień

Dunganie

Najstarsi Dunganie z Kirgistanu i Kazachstanu wciąż śpią na popularnych niegdyś w Chinach sypialnych piecach zwanych kangami. Kangi mają formę niewysokiej platformy z cegieł lub gliny pod którą za dnia podkłada się ogień.

Taraskowie

Kiedy umierał cazonci zwany też irecha, czyli władca meksykańskich Tarasków, jego ciało palono jako najwyższą ofiarę dla boga ognia i słońca Curicaueri.

Jukagirzy

Najważniejsze w boskim panteonie Jukagirów z Rosji jest Słońce uważane za najwyższego sędziego. Cześć oddaje się również bogu ognia, polowania, ziemi i wody oraz duchom przodków.

Żydzi

Przygotowując chałkę żydowska kobieta oddziela 1/10 wyrabianego przez siebie ciasta i wrzuca je do ognia. Rytuał ten zwany chala ma upamiętniać ofiarę składaną w zburzonej Świątyni Jerozolimskiej.

Borowiacy Tucholscy

W Boże Ciało zamieszkujący województwo kujawsko-pomorskie Borowiacy Tucholscy święcili wianuszki zrobione z grzmotnika, lipy i rozchodnika. Podczas burzy modląc się palili je, aby uchronić dom przed uderzeniem pioruna.

Ikowie

Podczas polowania Ikowie wbijali w ziemię patyki tworząc płotek na który zarzucali sieci. Kobiety i dzieci naganiały zwierzęta do pułapki bijąc kijami w trawę lub podpalając busz, a mężczyźni dobijali dzidami schwytane ofiary.

Hiszpanie

Hiszpańskie cmentarze to szeregi ścian, w które wmurowuje się trumny i urny z prochami tworząc 3 lub 4 piętra grobów. W święto zmarłych Hiszpanie nie palą zniczy, ponieważ nie ma ich gdzie ustawić.

Turcy

Według tureckiego podania z rejonu Morza Czarnego, ten, kto poklepie Cygankę po pupie, z łatwością będzie rozpalać ogień.

Polacy

Polacy w czasie wypadających na przełomie października i listopada Dziadów zapalali w domach świece, aby ogrzać powracające na ziemię dusze zmarłych. Tradycja ta przetrwała do dziś w zwyczaju palenia zniczy na grobach bliskich.

Borowiacy Tucholscy

W Wielką Sobotę wieczorem Borowiacy Tucholscy palili pod kościołami gałęzie cierniowe, a ksiądz święcił ogień. Pozostałymi po ceremonii węgielkami dla ochrony przed złem rysowano na drzwiach domów i obór znak krzyża.

Darchadzi

Domowe ognisko jest dla mongolskich Darchadów czymś świętym. Nigdy nie palą w nim śmieci i odpadków. Niedozwolone jest również zadeptywanie albo zalewanie wodą tlącego się tam żaru.

Ikowie

Gdy w ugandyjskim buszu samoistnie wybuchał pożar, Ikowie starali się przewidzieć kierunek rozprzestrzeniania płomieni i wykorzystywali sytuację rozstawiając w dolinach sieci w które chwytali uciekające przed ogniem zwierzęta.

Podhalanie

Na Podhalu w miejscu czyjejś gwałtownej śmierci każdy przechodzień miał obowiązek rzucić gałązkę na stos, który podpalano w święto zmarłych. Wierzono, że ognisko ogrzeje duszę pokutującego i pomoże mu odkupić winy.

Japończycy

Japońskie święto zmarłych, zwane Bon, odbywa się, w zależności od regionu, w lipcu lub sierpniu. Duchy powracają wtedy na ziemię, by odwiedzić bliskich, a ci przygotowują dla nich ołtarze powitalne i palą latarnie.

Inuici

Inuici mieli zorze polarne za odblask płomieni palących się w królestwie zmarłych, dlatego napawały ich one ogromnym lękiem. Sądzili, że pojawiają się, by tym, którzy niedawno odeszli oświetlać  i wskazywać drogę do zaświatów.

Aztekowie

Aztekowie wierzyli, że jeżeli nie uda się rozpalić nowego ognia podczas ceremonii Wiązania Lat (Toximmolpilia), nastąpi kres rodzaju ludzkiego, a świat okryją wieczne ciemności, ponieważ słońce nie wzejdzie już nigdy więcej.

Bakairi

Bakairi uprawiają ziemię wzdłuż brzegów rzeki według systemu żarowego, tzn. że wypalają fragment puszczy, po czym aż do wyczerpania gleby, nawet przez kilkanaście lat, kultywują określony gatunek stosując jednopolówkę.

Tainowie

Kacykowie, czyli władcy z plemienia Tainów, reprezentowali moc słońca i boga ognia. Ich insygnium władzy były złote tarcze zwane guanin noszone jako zawieszki na szyi. Nazwa kacyk pochodzi od cauni, czyli złoto.

Aztekowie

W dniu Wiązania Lat Aztekowie zasłaniali ciężarnym kobietom twarze maskami z liści agawy i zamykali je w spichlerzach. Uważali, że jeśli nie uda się rozpalić nowego ognia, zamienią się one w krwiożercze bestie.

Chugach

Chugach  podzielili się na 8 plemion z powodu kłótni o włócznię zmarłego przodka. Gdy jeden z wnuków, zmęczony sprzeczką, wrzucił broń do ognia, bracia obrazili się na siebie i rozeszli wzdłuż brzegów zatoki.

Finowie

Według fińskiej mitologii zorze polarne to światła wystrzelone z ogonów ognistych lisów zamieszkujących lapońskie bezdroża. Dlatego po fińsku nazywają się one po prostu „lisimi ogniami”.

Nambikwara

Przysmakiem Nambikwara są termity. Indianie wymachują płonącymi liśćmi palmowymi w chmurze insektów latających wokół termitiery. Odurzone owady zbiera się do kubłów z wodą, a następnie piecze w gorącym popiele.

Aztekowie

Po ceremonii Wiązania Lat (Toximmolpilia), która odbywała się w stolicy Azteckiego Imperium, szybcy posłańcy musieli zanieść rozpalony nowy ogień do najodleglejszych prowincji. Używali do tego specjalnych sosnowych pochodni.

Inkowie

Na trzy dni przed obchodami święta Inti Raymi Inkowie wygaszali ogień w domach i świątyniach. Po tym czasie nowy płomień miał im dać sam bóg Słońce pierwszym promieniem przebijającym się przez góry.

Galaikowie

Niewiele wiemy o religii Galaików z terenów dzisiejszej Hiszpanii. Największą czcią cieszył się u nich bóg wojny lub ognia. Poza tym szeroko rozpowszechnione było wróżbiarstwo i magia. Zmarłych chowano w ziemi.

Inkowie

Przez trzy dni przed świętem Inti Raymi Inkowie zachowywali ścisły post. Dozwolone było jedynie jedzenie białej surowej kukurydzy i ziół oraz picie wody. Nie palono ognia w mieście i wstrzymywano się od seksu.

Aztekowie

Po rozpaleniu ognia podczas ceremonii Wiązania Lat (Toximmolpilia) wszyscy Aztekowie w ramach pokuty nacinali sobie uszy i rozbryzgiwali krew w stronę ogniska. Było to tak ważne, że rodzice ranili nawet swoje dzieci.

Mbuti

Pierwszy Pigmej ukradł ogień bogu lasu i burzy – Tore’owi. Podczas nieudanej pogoni za złodziejem zmarła matka boga. Tore z zemsty poprzysiągł, że ludzie również będą umierać i tak stał się bogiem śmierci.

Taraskowie

Świętym zwierzęciem Tarasków był indyk identyfikowany ze względu na obły kształt ciała i rozłożysty ogon z samym słońcem – bogiem ognia Curicaueri. Jego mięso mogli jeść wyłącznie kapłani.

Serbołużyczanie

Serbołużyczanie z Niemiec obchodzą swoje prima aprilis w wielkim tygodniu. Do typowych żartów należą: przedwczesne podpalanie drewna zebranego na wielkanocne ognisko, zdejmowanie z zawiasów i chowanie okien oraz bram, zatykanie kominów itp.

Maorysi

Maorysi z Nowej Zelandii nigdy nie wyrzucali drewna i wiór, które pozostały po przygotowaniu świętej rzeźby Whakairo. Odpadków można było użyć jako rozpałki, ale nie wolno się ich było po prostu pozbyć.

Słowianie

Słowianie oddawali cześć Swarogowi, bóstwie nieba, słońca, ognia i kowalstwa, codziennie bijąc pokłony wschodzącemu słońcu.

Taraskowie

Bóg ognia z panteonu meksykańskich Tarasków, Curicaueri, uwielbiał zapach tabaki, dlatego kapłani ofiarowywali mu tytoniowe kuleczki wrzucając je do świątynnych ognisk.

Słowianie

Szczodre Gody, czyli święto przypadające między 22.12. a 6.01. było u Słowian okresem przeznaczonym na wspominanie zmarłych. Palono wtedy ogniska przy ich grobach i organizowano na cmentarzach uczty.

Francuzi

W średniowiecznej Francji właściciele kotów przypalali swoim pupilom skórę. Wynikało to z faktu, że zwierzęta te często kradziono i przerabiano na ubrania i dywany, zaś brzydkie, łysawe futro nie było wiele warte.

Pycha Siedem Ary

Pycha Siedem Ary. W świecie Majów za przechwałki też można było stracić zęby. I oczy. Zwłaszcza jeśli były z drogocennych kamieni. A majański NFZ również oskubywał do ostatniego grosza.