Tag Archive: przodek

Riukianie

Wśród Riukian z wysp japońskich do dziś popularny jest szamanizm. Szamanki yuta pełnią ważną funkcję w społeczeństwie, pomagając ludziom uporządkować ich relacje z duchami przodków.

Aborygeni

Aborygeni postrzegają niebo jako teren, na którym płoną tysiące ognisk ich totemicznych przodków. Po uformowaniu krajobrazu, nadaniu ludziom praw i obyczajów odeszli oni na nieboskłon, skąd obserwują swoich potomków.

Jukagirzy

Najważniejsze w boskim panteonie Jukagirów z Rosji jest Słońce uważane za najwyższego sędziego. Cześć oddaje się również bogu ognia, polowania, ziemi i wody oraz duchom przodków.

Aborygeni

Aborygeni wierzą, że moc totemu przodka koncentruje się w czurindze, którą każdy mężczyzna otrzymuje po przejściu obrzędu inicjacji. Czuringa może być okrągłą płytką z drewna lub kamienia albo kijem z nacięciami.

Tainowie

Tainowie robili z drewna lub ceramiki figurki duchów opiekuńczych zwanych cemi. Do niektórych wkładali fragmenty ciał przodków lub kacyków. Z tego powodu rzeźby cemi można uważać za swoiste relikwiarze.

Azande

Chociaż Azande oficjalnie przeszli na chrześcijaństwo, wielu z nich do dziś kultywuje animistyczne religie plemienne. Wierzą w boga stwórcę zwanego Mboli oraz liczne bóstwa i duchy, zwłaszcza duchy przodków.

Tiwi

W społeczności Tiwi nie ma zawodowych szamanów czy uzdrowicieli. Uważa się, że znając mądrość ludową, każdy może indywidualnie komunikować się z duchami przodków, przeprowadzać rytuały, interpretować sny czy leczyć choroby.

Tainowie

Tainowie wierzyli, że bóg Yaya (lub Semign) ma na usługach wiele istot-protektorów zwanych cemi (koncept porównywalny do aniołów). Cemi mają swoje imiona i specjalności. Mogą nimi też zostać kacykowie lub inni ważni przodkowie.

Karpentanowie

Karpentanowie z Półwyspu Iberyjskiego wbudowywali w mury domu mały ołtarzyk przy którym oddawali cześć mitycznemu przodkowi. Ołtarz zazwyczaj zawierał płaskorzeźbę przedstawiającą wędrówkę protoplasty w zaświaty.

Podlasianie

Ponieważ wierzono, że żebracy kontaktują się ze zmarłymi, bogaci Podlasianie urządzali przed Dziadami dla wędrujących biedaków uczty –  tzw. dziadowskie bale. W zamian mieli się oni modlić za zmarłych przodków gospodarzy.

Buriaci

Buriaci znad Bajkału wierzą, że pojawienie się na niebie orła zwiastuje przybycie duchów przodków, które mogą wstąpić w ciało szamana i próbować nawiązać kontakt z żyjącymi.

Jupikowie

Jupikowie wykonują rytualne drewniane maski ściśle opierając się na instrukcjach szamana. Mają bowiem przedstawiać duchy przodków, które Angakok widział w transie.

Riukianie

Riukianie wspominają zmarłego podczas specjalnych ceremonii odprawianych dokładnie w 1, 3, 7, 25 i 33 rocznicę śmierci. Po tym czasie dołącza on do grupy przodków rodu i nie jest więcej opłakiwany osobno.

Tiwi

Mimo, że dziś w każdej wiosce Tiwi jest supermarket, polowanie i zbieractwo wciąż odgrywają ważną rolę w życiu tej społeczności. Jej tradycją jest udawanie się do buszu by podczas pory suchej żyć jak przodkowie.

Jukagirzy

Jukagirzy twierdzą, że są potomkami niedźwiedzicy i mężczyzny, którego okoliczności zmusiły do spędzenia zimy w jaskini zwierzęcia. Aby zachować życie traktował gospodynię jak swoją żonę.

Bambara

W bambaryjskim rytuale Tyi Wara brało udział dwóch przebranych za antylopy tancerzy. Mężczyzna był Tyi Warą, legendarnym założycielem plemienia uważanym za doskonałego rolnika. Kobieta natomiast obrażała pracujących w polu wskazując ich słabości.

Bambara

Ponoć przodek Bambara – Tyi Wara od dziecka uprawiał ziemię używając własnych pazurów i kijów z drzewa sunsun podarowanych mu przez matkę. Za pomocą magii był też w stanie zamienić chwasty w kukurydzę.

Majowie

Majowie grzebali swoich przodków we własnych domach pod podłogą. Jeśli grobów było dużo, formowały wzniesienie. Najsilniejszą pozycję miał więc ród, którego dom stał najwyżej, co oznaczało też, że najdłużej żyje w danym miejscu.