Tag Archive: wróżenie

Kociewianie

W Sylwestra kociewscy chłopcy trzaskaniem z biczy odpędzali stary rok i płatali figle sąsiadom: zatykali kominy, wciągali na dachy kozy lub psie budy. Dziewczęta w tym czasie zajmowały się wróżbami np. lejąc ołów… Czytaj dalej

Tiwi

W społeczności Tiwi nie ma zawodowych szamanów czy uzdrowicieli. Uważa się, że znając mądrość ludową, każdy może indywidualnie komunikować się z duchami przodków, przeprowadzać rytuały, interpretować sny czy leczyć choroby.

Chińczycy

Chińczycy wierzą, że podczas pierwszych urodzin dziecka (w pierwszy Nowy Rok w życiu) można przewidzieć jego przyszłość. Kładą więc niemowlę w kręgu zabawek i patrzą którą z nich najbardziej się zainteresuje.

Dobrzyniacy

Dobrzyniacy mówili, że ten, kto w Wigilię zobaczy swój wyraźny cień, doczeka następnego roku. Wróżono również ciągnąc słomki ze strzechy – kto wyciągnął ich parzystą ilość miał szybko wyjść za mąż.

Inkowie

Inków nazywano długouchymi, ponieważ rozciągali małżowiny specjalnymi ciężarkami. Jeśli któremuś z nich ucho się urwało, traktowano to jako zły omen, zaś samego Inka usuwano poza margines społeczny.

Borowiacy Tucholscy

Na podstawie pogody od Bożego Narodzenia do Trzech Króli Borowiacy Tucholscy z kujawsko-pomorskiego przepowiadali pogodę na wszystkie miesiące następnego roku.

Majowie

Majowie nazywali księgi widzącymi przyrządami lub miejscami do patrzenia. Twierdzili, że dzięki nim mogą widzieć odległe lub przyszłe wydarzenia i są one jedynym antidotum na krótkowzroczność zesłaną przez zazdrosnych bogów.

Czuwańcy

Czuwańcy-koczownicy używają do przepowiadania przyszłości antropomorficznych i zoomorficznych figurek z drewna, skóry i kości.

Galaikowie

Niewiele wiemy o religii Galaików z terenów dzisiejszej Hiszpanii. Największą czcią cieszył się u nich bóg wojny lub ognia. Poza tym szeroko rozpowszechnione było wróżbiarstwo i magia. Zmarłych chowano w ziemi.

Polacy

W dawnej Polsce istniało przekonanie, że dziecko odziedziczy cechy rodziców chrzestnych, toteż dobierano ich z wyjątkową pieczołowitością. Zwracano też dużą uwagę na zachowanie księdza podczas chrztu, ponieważ od tego miała zależeć przyszłość noworodka.

Inkowie

Inkascy kapłani zwani Pacharicuc przepowiadali przyszłość z chodu pająka zwanego pacha lub oroso, któremu najpierw wyrwano jedną z nóg.

Inkowie

Przed podjęciem jakichkolwiek działań wojennych Inkowie składali w ofierze lamę i na podstawie wyglądu jej wnętrzności wróżyli o przyszłym powodzeniu bądź niepowodzeniu wojny.

Inkowie

Inkom nie były straszne niepomyślne przepowiednie. Potrafili wróżyć nawet 3 razy do założonego skutku. Znamy też historię Atahuapy, który ściął siekierą głowę zarówno samemu bogu, który przepowiedział mu przegraną, jak i jego kapłanowi.

Jakuci

Jakuci wierzą, że duchy boją się dźwięku kutego żelaza, dlatego każdy kowal może zmusić je, by wyleczyły chorobę lub ujawniły przyszłość. Do tej ostateczności odwołują się, gdy niemożliwe jest skorzystanie z usług szamana.

Polacy

W  wielu rejonach Polski wierzy się, że jeżeli pierwszym gościem, który przekroczy próg domu w wigilijny poranek będzie chłopiec, nadchodzący rok będzie należał do wyjątkowo udanych.

Kujawiacy

Kujawski gospodarz pierwszą łyżkę wigilijnej grochówki rzucał za siebie. Na podstawie ilości, jaka przylepiła się do ściany lub sufitu, stwierdzał, czy w nadchodzącym roku będą dobre plony.

Luzytanie

Luzytanie, przodkowie dzisiejszych Portugalczyków, składali wszystkich schwytanych wrogów w ofierze, a następnie wróżyli z ich wnętrzności.

Luba

Szamani ludu Luba z Demokratycznej Republiki Konga wchodzą w trans wpatrując się we wróżebny kosz zwany mboko. Duchy przekazują im swoją wolę poprzez ułożenie przedmiotów w pojemniku.